Panie Pawle, przyznam, że celowo podałem w serwisie tę wiadomość. Miałem nadzieję, że za chwilę ktoś napisze "
halo, ale jak będzie za friko, to zaraz się zapcha, bo ktoś depnie maks na eMule, albo na Bit Torencie"
Wydaje mi się, że takie inicjatywy mają sens wyłącznie wtedy, gdy infrastruktura sieciowa będzie opracowana w taki sposób, żeby nieodpowiedzialne działania użytkowników nie spowodowały paraliżu całości. To się niestety bardzo często zdarza, zwłaszcza, że nadal prawdziwych administratorów trzeba ze świecą szukać (poza naszym firmowym adminem oczywiście ;p)
Co do czynników socjologicznych - zwłaszcza w kontekście "gminy" - nie przypuszczam, że nagle Gogolin stanie się centrum zachowań agresywnych wśród użytkowników internetu (choć zauważyć należy, że agresji uczymy się głownie ze wzorów przekazywanych przez środki masowego przekazu oraz - niestety - internet), bądź krajowym numerem jeden w sferze przestępczości internetowej

W końcu raporty mówią o tym, że na wsiach sytuacja społeczno - ekonomiczna jest "trudna i należy z nią walczyć".
No i oczywiście zgadzam się z Panem, że "to co darmowe jest nieszanowane". Nawet P. Majewski w swoich wykładach potwierdza tę smutną prawidłowość.