Andrzeju, z tego co widzę, moja oferta prawdopodobnie nie jest dla Ciebie. To co robię, jest dla osób, którym nie wystarczy to co jest za darmo w
sieci.
Ja zestawiam instrukcje z moim doświadczeniem. Nie wiem, czy wszystko jest w Internecie. Nie mam czasu, aby to sprawdzać. Kto zapisuje się na moje kursy, dostaje gotowca. Nie musi już tracić czasu na szukanie.
W tym miejscu masz Andrzeju duże pole do popisu. Stwórz taki zestaw linków o których piszesz i popularyzuj te darmowe informacje. Pewno wielu osobom to wystarczy.
Ja na pewno nie będę uczył Bloggera. Tu się bowiem kłania moje doświadczenie. Blogger nie nadaje się na dłuższą metę do bloga eksperckiego. Można na nim zacząć, ale jeżeli myślisz poważnie o zarabianiu na wiedzy w Internecie, to koniecznie musisz mieć bloga na własnym serwerze.
To co uczestnicy moich warsztatów dostają, to jest zupełnie co innego, niż tylko instrukcje i tutoriale.To co ja daję, to są warsztaty, po których ukończeniu każdy kto wykona wszystkie ćwiczenia, ma zagwarantowany efekt. Są one zawsze tak zaprojektowane, aby nie tylko oglądać sobie wideo, ale aby od razu wykonywać to samo u siebie. Czyli w czasie kiedy oglądasz, wyklikasz to samo u siebie. Jeżeli ogranizuję 3 godzinne warsztaty z tworzenia kursu na Ekademii, to każdy kto będzie w tym uczestniczył, na pewno taki kurs w 3 godziny zrobi.
Dlatego, jeżeli sami też myślicie o tworzeniu i sprzedaży kursów, nie martwcie się, że czasem inni już podobne kursu stworzyli. Nie martwcie się, że nawet coś jest za darmo. Jeżeli oprócz wiedzy, będziecie wiedzieli jak tę wiedzę przekazywać, aby uczestnicy Waszych szkoleń
ZROBILI TO czego uczycie, to wtedy ludzie będą chcieli płacić, nawet bardzo duże kwoty za Wasze kursy.
Nie liczy się bowiem jaką widzę przekazujesz, ale czy Ci, których uczysz, naprawdę tę wiedzę wykorzystają.