Przyznam szczerze, że mail, który dostałem przyciąga uwagę czytelnika pasją, oraz emocjami jakie są w nim wywoływane przez autora. Autor ukazuje w tych wypowiedziach swoje absolutne zafascynowanie przygodą, poniekąd doświadczenie oraz przedstawia swoją ofertę wyprawy w góry.

Nie będę przytaczał fragmentów osób poprzedzających moje wypowiedzi, gdyż w ten sposób nie wniósłbym niczego nowego do dyskusji, zaś mam pewną uwagę.

Niekiedy podczas czytania jego emaila brakowało mi konkretów, czyli tego na co Artur tak często zwraca uwagę. Czasem owych konkretów było nawet zbyt wiele albo były one bardziej przerażające niż zachęcające do podjęcia "próby", tj. przekonania się że i Ty możesz podjąć się wspinaczki górskiej.
Komentarze (1)
Powered by
powered by IMPLE