Pierwszy mail o narciarastwie zawiera znany mi już, ze strony i omówienia tekst - nie czytam go, rozpoznaję po pierwszych słowach

"Czy widziałeś kiedyś, jeżdżąc na nartach, piękny ślad zostawiony przez kogoś na odległym stoku pokrytym głębokim białym puchem./.../"

i przelatuję wzrokiem do czegoś, co wyda mi się nowe, a przede wszystkim odpowie na pytanie jak można nauczuyć się jeździć w "głębokim puchu"  czytając maile Zastanowienie się

Nie dowiaduję się tego, choć pewną nadzieję wzbudza odwołanie się do tego, że już pewnie potrafię swobodnie jeździć po trasach - potrafię więc może się czegoś dowiem w następnych mailach.

Jednak jedyna naprawdę ciekawa informacja zawarta w tym mailu jest dla mnie niedostępna. Na koniec mam coś, co mnie naprawdę zaciekawia i pozostawia we frustracji jest to tekst:

Są jednak miejsca, gdzie jazda poza trasami jest mile
widziana!!! Chcesz wiedzieć gdzie to jest – (tu możesz
pobrać darmowy raport "Gdzie jeździć na nartach poza
trasami")

Mogę sobie go pobrać tylko gdzie? nie ma adresu strony, a mail jest tesktowy.

Pierwszy mail z kursu o turystyce zimowej w górach - zgodnie z zapowiedzią zawiera rady jak bezpiecznie chodzić zimą w górach, same praktyczne informacje bez dodatkowych obrazów czy powtarzania tekstu ze strony. MOżna powiedzieć "suche fakty"

Może by się przydało trochę emocji?

Pozdrawiam
Komentarze (1)
Powered by
powered by IMPLE