Opisy typu: "Czy widziałeś kiedyś, jeżdżąc na nartach, piękny ślad
zostawiony przez kogoś na odległym stoku pokrytym głębokim
białym puchem." bardzo działają na wyobraźnię. Mimowolnie zaczynamy sobie wyobrażać lub przypominać taki widok.
"A może słyszałeś jak inni narciarze głośno komentują widok jadących w
głębokim śniegu, nie kryjąc przy tym podziwu dla nich."
Stwierdzenie podkreśla, że umiejętność jazdy w głębokim śniegu wzbudza podziw wśród większości narciarzy jeżdżących na przygotowanych trasach.
W tym i u mnie

)
"Na początek dobra wiadomość: jazdy w świeżym, głębokim śniegu można się nauczyć. Trzeba tylko spróbować. (...) Pomogą Ci w tym
wskazówki zawarte w tym kursie. "
Bardzo optymistyczna wiadomość. Dowiaduję się, że ja też mogę się tego nauczyć.
"Pomyślisz pewnie: „jeszcze nikt nie nauczył się jeździć na nartach
studiując teorię” - i masz rację."
Autor sam podaje wątpliwości jakie mogą pojawić się u czytelnika i od razu zaczyna się z nimi rozprawiać.
"Nie jestem super teoretykiem skrętu ani mechaniki ruchu wbicia kija

. Jestem praktykiem,"
Kolejna wątpliwość o kompetencje autora i od razu wyjaśnienie.
Dobrze, że znalazło się także ostrzeżenie o zagrożeniach związanych z jazdą poza trasami.
Z niecierpliwością czekam na lekcje.
Pozdrawiam