Witam serdecznie!
Wiedza niby ogólnie dostępna i znana, ale podana z innej ciekawej perspektywy. W dzisiejszych czasach kiedy łatwo się potknąć dobrze się z tym zapoznać. Potem, kiedy inni biegnący na przód wdeptują "padniętego" w ziemię może być za późno na przemyślenia.
Piotrze - jeszcze mała sugestia osobista.
Głos jest Twoim narzędziem pracy (lub jednym z nich). Koniecznie zainwestuj w szkolenie emisji głosu. Skończą się kaszle, chrypki, zmęczenie "gardła" występujące już po godzinie wykładu (lub mniej). Twoja obecna emisja - oględnie mówiąc nie należy do najlepszych. Tu potrzebna jest pomoc logopedy, ale takiego, który skończył specjalne szkolenie w zakresie emisji głosu (to nie ja

). Jednak w razie czego chyba mógłbym Ci pomóc.
Pozdrawiam. Piotr