Nie wiem, czy mogę skorzystać z gościnności blogu Pana Piotra, a jeśli tak, to czy moja propozycja jest właśnie dla Pani.
Tak sobie myślę, czy coś stałoby na przeszkodzie, abyśmy się spotkały gdzieś na kawie i sprawdziły czy jest możliwa jakaś współpraca (ktoś zresztą nazwał mój biznes - i chyba słusznie - "biznesem e-kawowym").
Wciąż rozszerzamy działalność i szukamy partnerów do współpracy - osób ambitnych i wytrwałych, nie ulegających stereotypom myślowym, głodnych wiedzy i innych rezultatów. Takim partnerom pomagamy budować ich firmy. Tylko wtedy i my mamy profity, o które nam chodzi.
Donald Trump i Robert Kiyosaki w jedynej książce, którą wspólnie napisali, uznali, że to najlepsza z możliwości, jakie istnieją dziś na rynku, dla tzw. normalnych ludzi, nie dysponujących dużym kapitałem. Po dokładnym sprawdzeniu - potwierdzam!!!
A jakie pieniądze? Pieniądze mogą być i małe i duże. Te duże nie są "szybkie", ale za to są "na zawsze" i tylko dla tych ambitnych, którym chce się coś zrobić, np. zmienić swoje nawyki... A to najtrudniejsze.
Pani Zofio! Jeśli uzna Pani, że warto sprawdzić tę informację - proszę o kontakt (za pozwoleniem Pana Piotra).
A w związku z komentarzem - to w tym roku mam ambitne plany! Oprócz znalezienia świetnych osób i spowodowania, że będą zarabiać dodatkowo "do pensji" co najmniej średnią krajową, zamierzam oduczyć się komplikowania prostych rzeczy!