Niewidzialne Techniki Sprzedaży

dr Dariusz Świerk
dr Dariusz Świerk
Subskrybuj
Twój E-mail:
Twoje Imię:

Case study: Pomóż swoim klientom

dr Dariusz Świerk
Przygotowałem dla Ciebie ciekawe studium przypadku z rynku B2B. Poniżej znajduje się historia rodzinnej firmy ze Szkocji, której obrót roczny wynosił blisko półtora miliona funtów – zanim nie zaczęła stosować nowych metod marketingu. Firma ta produkuje prezenty, każdy jest wykonywany ręcznie i atrakcyjnie pakowany.

W firmie Arran Aromatics Ltd (www.ArranAromatics.com) nastąpiła zmiana pokoleniowa, w związku z czym pojawiło się nowe podejście do marketingu. W chwili, gdy zaczyna się ta historia, firma sprzedawała do dużych sieci handlowych (przez przedstawicieli) oraz wystawiała stoiska na targach – aby dotrzeć do mniejszych sieci i sklepów detalicznych.

Firma miała kilka problemów, którymi od razu zajęło się nowe kierownictwo.

Najpoważniejsze z nich to:

  • silne sezonowe wahania sprzedaży (prezenty sprzedaje się najlepiej w okresie przedświątecznym),
  • duże zapasy magazynowe (kilka miesięcy w roku firma produkuje „do magazynu”),
  • klienci nie zamawiają całych linii prezentów, ale wybierają tylko to co im się spodoba,

Głównym wydarzeniem w roku dla firmy były lutowe targi. Udział w targach kosztował blisko 15 tysięcy funtów, zysk z uczestnictwa wynosił około 30 tyś.

Pierwsza Niewidzialna Technika Sprzedaży

Pierwszym krokiem nowej techniki było wstępne zainteresowanie klientów, tak aby podczas targów chcieli odwiedzić stoisko właśnie tej firmy.

Potencjalni klienci otrzymali przed targami broszurę (direct mail) pod tytułem „Tak, możesz sprzedawać również przed świętami wielkanocnymi, oto jak…”

Temu materiałowi towarzyszyła oferta, że jeśli klienci zamówią od razu na stoisku, to dostaną pierwszą dostawę w styczniu, a zapłacą dopiero 1 lipca. To bardzo długi termin płatności, ale zazwyczaj i tak płacono firmie z terminem od 60 do 100 dni. Ponadto z kalkulacji wynikało, że tak długi termin i tak nie miał większego znaczenia dla płynności finansowej.

Za pierwszym razem, kiedy zastosowano tę metodę, zamiast za 30 tysięcy sprzedano za 125 tysięcy funtów – ponad 400% wzrostu. W kolejnym roku wynik był jeszcze lepszy, a w trzecim – przekroczył 500 000 funtów. Co więcej, okazało się, że klienci, których pozyskali w czasie targów, kupowali znacznie częściej w ciągu pozostałego okresu.

Właściciele oceniają, że dzięki tej jednej Niewidzialnej Technice Sprzedaży osiągają obroty od 10 do 15 razy większe niż kolejny duży konkurent – na tym samych targach.

Dlaczego ta technika jest Niewidzialna? Ponieważ klienci dostają broszury przed targami, a na samych targach konkurenci nie mogą zrozumieć, dlaczego wszyscy klienci tak tłumnie odwiedzają stoisko naszej firmy - w końcu nie robi ona na samych targach niczego specjalnie innego.

Druga Niewidzialna Technika Sprzedaży

Kolejną Niewidzialną Technikę Sprzedaży zastosowaną w celu zwiększenia sprzedaży w czasie roku było bezpośrednie zachęcanie klientów (dealerów), aby poświęcali więcej eksponowanego miejsca firmie, a nie jej konkurentom. Jak twierdzi zarząd, ta technika również przyczyniła się do pozyskania dużej ilości nowych, końcowych klientów.

Aktualnie dział sprzedaży wyszukuje i bada możliwości zastosowania kolejnych innowacji w dotarciu do klientów.

Rezultat

Wszystkie założone na początku cele zostały zrealizowane. Towar już nie leży w magazynie, a klienci zamawiają całe linie, nie pojedyncze sztuki. Firma odeszła od pięciomiesięcznego kredytu ponieważ klienci przyzwyczaili się do zamawiania pełnych partii, a system płatności przestał ich motywować do sprzedaży.

Analiza przypadku


Klienci nie zamawiali wcześniej, ponieważ prezenty sprzedawały się słabiej poza najbardziej „gorącym” okresem. Broszura edukacyjna, która otrzymali, pokazywała im w jaki sposób mogą osiągać przyzwoite zyski na prezentach praktycznie przez cały rok. Dodatkowa zachętą był przedłużony, pięciomiesięczny okres kredytowania – o ile zamówią od razu całą linię.

Zastosowano więc klasyczny up-selling.

Arran Aromatics Ltd skupiła się na potrzebach klientów i rozwiązała im problem z „niesprzedawalnymi” prezentami poza sezonem. To przykład orientacji „na klienta”.

Przykład Boeinga

Podobną strategie stosował np. Boeing pomagając liniom lotniczym, które zamawiały jego samoloty, w pozyskiwaniu klientów (edukacja klientów i przybliżanie im sukcesu).

PODSUMOWANIE w pigułce

Osiągniesz więcej zadając sobie dwa pytania

  1. „Jakie cele chcą osiągnąć moi klienci?” oraz
  2. „W jaki sposób moja firma może im pomóc?”

Poznaj cele klientów i problemy, które powstrzymują ich sukces i stań się źródłem rozwiązań, a zwiększysz swoją sprzedaż.

Nie skupiaj się zanadto na Twojej Firmie i Twoich produktach, ale poświęć więcej czasu zrozumieniu co motywuje klienta do działania. A gdy już się dowiesz – pokaż jak możesz mu pomóc, a przy okazji łatwiej zrealizujesz swoje cele sprzedażowe.

Komentarze (7) | Dodaj komentarz | Edytuj | Usuń | poniedziałek, 2 czerwiec 08, 18:00

Login/E-Mail:
Hasło:

Zapomniałeś hasła?

Nazwa użytkownika:  
E-mail:  
Hasło:  
Imię:  
Nazwisko:
Komentarze 1
Ajax Indicator
Rafał Wacławik
Naprawdę inspirujące spojrzenie na sprawę.

Po uczestniczeniu w tym i w innych kursach, zastanawiam się w jaki sposób podane w nich informacje i techniki można przełożyć na małe wydawnictwo, które dopiero co rozpoczęło działalność, i wiadomo, że nie może konkurować z polskimi dużymi wydawnictwami.

Pozdrawiam,

Rafał.

Krzysztof Kwiecien
Tak,skad my to znamy?-oczywiscie zgadzam sie autorem p.dr.Darkiem Swierkem ze ,w/w techniki sprzedazy sa stosowane na zachodzie np.Argos,John Lewis,Homebase itp.czyli artykul ten by potwierdzal ze te korpracje napewno na tym nie traca,ale do czego zmerzam Panie Piotrze i Panie Darku bardzo dziekuje za stworzenie pakietu antykryzysowego oraz jego otrzymanie,nie ukrywam ze tego bezcennego materialu zawartego w tym pakiecie troszke jest ...,ale najgorsze ze czasu nie wiele 3-m-ce aby go wdrozyc w zycie,takze chlopaki dobra robota obawiam sie ze po przerobieniu tego pakietu bede zmuszony wam jeszcze za niego doplacic?-dzieki milego dnia
Jolanta Łysakowska
To bardzo ciekawe spojrzenie na firmę - przez pryzmat potrzeb klientów zaamiast koncentracji na tym by jak najwięcej sprzedać. Już zaczynam się zastanawiać czego pragną moi klienci... co może IM pomóc?
Kamil Kuczynski
Artykuł jest bardzo ciekawy i pouczający. Teraz wiem, dlaczego hipermarkety dają te "kredyty". Szkoda, że nie mam firmy gdzie mógłbym zastosować te techniki.
Leszek Kaiser
Bardzo pouczająca historia. Sztuka z pewnością tkwi w tym jak dostrzec problem - zdefiniować go bezbłędnie i znaleźć rozwiązanie. Mając dużą liczbę klientów można zrobić analizę dlaczego jedni radzą sobie lepiej od drugich i powielić. Jeżeli zię zaczyna to już brak takich danych. Musi wystarczyć obserwacja i analiza konkurencji - a jak napisał Piotr, są to ukryte techniki sprzedaży... Sęk w tym by wyrobić sobie metody analizy rynku, a w przypadku nowego tematu nie jest to takie Hop, ale pierwsi mogą spijać śmietanę. Niemniej jednak chodzi o wzrost i przekładanie obcych pomysłów na swoje podwórko. Czekam na kolejne pouczające historie...
Ryszard Miskiewicz
Tak , w zupełności się zgadzam . Najważniejszy jest klient i jego oczekiwania . Produkt jest bardzo istotny ale przede wszystkim potrzeby klienta .
Z poważaniem :
Ryszard Miskiewicz
Janusz Szostek
Jestem ciekaw czy takie rozwiązanie jak pierwszym przykładzie ma prawo zastosowania unas, Polska jest specyfinym regionem w Europie, ludzie unas przestali wierzyć w obiecanki choć w nie których przypadkach dają się chwytać na reklamę.

W obecnej obie jakiś produkt jest ciężko sprzedać mam przykład na własnej skórze od kilkunastu miesięcy sprzedawałem usługę "Naprawa piłek szytych do gier zespołowych" jako jedyny punkt w polsce, wydawałoby się że  na taką usługę powinien być popyt, na początku to jeszcze było względnie parę set złotych nie powiem zarobiłem, ale od kilku miesięcy poprostu zero zainteresowania, mimo ogłoszeń w portalach gdzie można darmowe ogłoszenie wystawiać. Wystwiałem i wystawiam prawie co drugi dzień efekty marne czyli nie ma kliemtów. Zaczynam się łamać, jak ich zachęcić do skorzystania .......................................... ?

Pozdrowionka

Janusz z Bytomia  

  1. Arkadiusz Kopczyk 1088 dni 17 godz.
  2. Arkadiusz Kopczyk 1088 dni 17 godz.

Komentarze 1

Login/E-Mail:
Hasło:

Zapomniałeś hasła?

Nazwa użytkownika:  
E-mail:  
Hasło:  
Imię:  
Nazwisko:

Następne: Pobierz nagranie z pierwszych konsultacji nt. Niewidzialnych Technik Sprzedaży

Poprzedni: W ten poniedziałek (02.06), o 19:00...