Jak wspominalem w moich opiniach,iz taki kurs w formie korespondencyjnej jest bardzo dobrym rozwiazaniem,ciesze sie iz wlasnie trafilem na kurs wychowawcy kolonijnego.Pracowalem jako animator kultury,prowadzac roznego typu programy integracyjne dla dzieci i mlodziezy,bardzo polubilem ta prace,zauwazylem iz mam dardzo dobry kontakt z dziecmi i mlodzieza.Postanowilem sobie iz zdobede uprawnienia na wychowace kolonijnego i trafilem wlasnie na kurs prowadzony przez Pana Pawla Henca,z kazdej lekcji robilem notatki ktore w pracy jako wychowawca kolonijny bede potzrebne w fazie poczatkujacego wychowawcy i wierze w swoje mozliwosci iz sprawdze sie w tej pracy.Do kazdego testu z kazdej lekcji przykladalem sie by pozytywnie zaliczyc,troche obawialem sie testu generalnego,wlasnie podchodzac do tego testu sam bylem z siebie dumny iz udalo mi sie za pierwszym razem zaliczyc ten
test z wynikiem 15 punktow na mozliwych 20,oglnie caly ten kurs zdalem na ocene dardzo dobra i jestem z tego dumny.Zaczelem juz ubiegac sie o prace jako wychowawca kolonijny i sa pierwsze odzewu od przyszlych pracodawcow.Dla potwierdzenia iz ukonczylem ten kurs dostalem zaswiadczenie od Pana Pawla Henca,teraz tylko pozostalo mi sfinalizowac oplate za ten kurs i otrzymac swiadectwo iz zdobylem uprawnienia jako wychowawca kolonijny i rozpoczac kariere jako wychowawca kolonijny.Napewno bede sie dzielil swoimi osiagnieciami,sukceami,a nawet porazkami wlasnie na blogu.Pozostaje mi tylko teraz zyczyc wszystkim uczestnikom kursu na wychowace kolonijnego powodzenia i wytrwalosci.
TOMASZ STANISLAWCZYK