Jeżeli Mirku kierujesz swoje szkolenia do osób, które dopiero zaczynają w e-biznesie to znacznie łatwiej i szybciej będzie im korzystać z innych niż proponujesz rozwiązań.
Z praktyki mogę powiedzieć, że dużo łatwiej i szybciej stworzyć pierwszy blog z pomocą Bloggera niż WP. Jest to na tyle proste narzędzie, że można obyć się bez żadnego szkolenia, a umieszczanie multimediów na blogu jest w stanie wykonać każdy kto umie posługiwać się myszką. Służą do tego gotowe gadżety dostępne na platformie.
Dlaczego uważasz, że warunkiem koniecznym dla osób, które poważnie myślą o zarabianiu na wiedzy w Internecie jest posiadanie bloga na własnym serwerze?
Nawet jeśli... nie ma żadnych przeszkód, aby przenieść bloga z Bloggera na własny serwer czy WP. Jak więc rozumieć Twoja słowa " Blogger nie nadaje się na dłuższą metę do bloga eksperckiego... Tu się bowiem kłania moje doświadczenie... musisz mieć bloga na własnym serwerze."
Czy aby na pewno doświadczenie?
Zgodzam się także, że ważne jest to, jak przekazuje się więdzę, ale myślę, że równie ważna jest umiejętność dotarcia do niej i wykorzystania w określonym celu, także z myślą o zarabianiu z pomocą internetu.
Po co komu znajmość używania "szpadla" i kopania dołków, jesli "użytkownik" nie wie czemu ma to służyć? I co z tego, że "ZROBIL TO"czego go nauczyłeś, jeśli nie będzie wiedział, co z tą "wiedzą" dalej począć?
Zgodzisz się ze mną Mirku?
Moim zdaniem należy też podkreślić potrzebę wymiany doświadczeń i udziału społeczności w rozwiązaniu danego problemu np. w korzystaniu z Ekademii czy to w formie aktywnego uczestnictwa na forach czy też wspólnego tworzenia platformy, która te oczekiwania spełni.
Tworzenie warsztatów, jak korzystać z cudzej usługi zostawmy jej twórcom.
Jeżeli z trudnem przychodzi autorom Ekademii realizacja oczekiwań jej użytkowników, to zainicjuj stowrzenie konkurencyjnego narzędzia lub zaproponuj korzystanie z innych podobnych np. anglojęzycznych.
Tu będziesz miał pole do popisu w tworzeniu warsztatów, jak korzystać z tych usług przez osoby, które słabo znają język angielski.
Jaki ma sens wydawania pieniędzy na udział w warsztach obsługi platformy, która ciągle jest modyfikowana i poprawiana, do czego sam namawiasz? A kiedy w końcu spełni oczekiwania takie warsztaty nie powinny być tym bardziej potrzebne.
I na koniec... zgadzając się po części z Tobą...
"Nie martwcie się, że czasem inni już podobne kursu stworzyli. Nie martwcie się, że nawet coś jest za darmo." Liczy się jednak jaką wiedzę (i jak) przekazujesz, a to, czy naprawdę uczestnicy Twoich kursów z pożytkiem dla siebie ją wykorzystają zależy wyłącznie od nich.