Moim zdaniem problemy w korzystaniu z Ekademii można by rozwiązać dobrze przygotowanym i uzupełnianym na bierząco FAQ czy aktywnością jej użytkowników na forum, które, jak wiadomo, służy także temu, by wymieniać się swoimi doświadczeniami.
Możliwość szybkiej komunikacji z osobą związaną z Ekademią mogłoby też wiele pomóc. Obecnie na udzielenie odpowiedzi czeka się zbyt długo.
W najgorszym wypadku wystarczą chęci ze strony tych, którzy z niej korzystają, by poświecić trochę czasu na poznanie możliwości Ekademii bez względu na to, w jakiej formie jest obecnie dostepna. Nie byłoby wtedy konieczność uczestnictwa w takim czy innym "kursie" dotyczącym jej obsługi.
Większość Twoich kursów Mirku nie byłaby także potrzebna, jeżeli ich uczestnicy
chcieliby poszukać w internecie ogólnie dostępnych informacji czy przetestować samodzielnie możliwości określonego narzędzia.
Równie dobrze mógłbyś podawać linki do stron z wiedzą dosępną za darmo w sieci, którą przekazujesz w swoich szkoleniach...
Tylko jak uzasadniłbyś wtedy pobieranie za to aż tak dużych opłat?

Bo po co płacić np. za kurs dotyczący tworzenia i prowadzenia bloga, czy umieszczania multimediów na blogu, w sytuacji, gdy można korzystać z tak dobrze opisanej i banalnie prostej w obsłudze platformy jaką jest Blogger?
Czy czas, który trzeba by poświecić na samodzielne poznanie Ekademii od strony technicznej jest też aż tyle wart, aby płacić za kurs na ten temat aż tyle?
Zainteresowanie kursem, "jak korzystać z Ekademi?" pokazuje, że problemem osób, które chcą korzystać z dobrodziejstw internetu w rozwijaniu swojego biznesu nie jest znalezienie ciekawego pomysłu, tematu na szkolenie, ebooka, czy nabycie umiejętności korzystania z danej platformy, lecz przede wszystkim niechęć, by nauczyć się korzystania z pomocy wyszukiwarki i docierać do potrzebnej wiedzy bez konieczności płacenia za "prowadzenia za rączkę"...
Nie zmienia to jednak faktu, że dobrze przemyślane i dopracowane narzędzie jest dużym ułatwieniem w tego typu działalności.
Pozdrawiam

Andrzej