Sprzedaż i Marketing Wiedzy i Usług

Piotr Majewski
Piotr Majewski
Subskrybuj
Twój E-mail:
Twoje Imię:

Mój komentarz do najciekawszego pytania dotyczącego STRATEGII

Piotr Majewski
Zdzisław Fabiś
Zdzisław Fabiś napisał(a):
Friday, 28 August 09, 20:38

"W przypadku 2 analizy to właśnie tu się pojawia mój największy problem. To, że badania to wiem. To że mam się pytać klientów, też wiem z jednego z Twoich szkoleń.

Tylko jak wykonać takie badanie poprawnie? W przypadku sprzedaży wiedzy taka forma jest dosyć prosta, po prostu się pytasz co jeszcze Twój klient chciałby się dowiedzieć w tym temacie. Czego nie wiesz a chciałbyś wiedzieć na temat marketingu, czego nie wiesz a chciałbyś wiedzieć na temat pozycjonowania itp. Jeśli ktoś prowadzi Sklep z wieloma produktami również może wprost się zapytać jakich produktów mu brakuje w sklepie, które chciałby kupić. Co w przypadku osób prowadzące wielotematyczne fora dyskusyjne gdzie liczby użytkowników są dosyć obszerne jednak jest ogromny rozrzut wieku, zainteresowań, poziomu wiedzy lub w przypadku gdzie ktoś sprzedaje tylko jeden produkt i nie da się go powiązać praktycznie z innym produktem w tym temacie albo taki produkt nie istnieje czy jest tak mocno oblegany przez konkurencję, że szkoda i czasu i energii na próbę sprzedaży go drożej niż konkurencja bo w tej samej cenie nie ma możliwości ze względu na fakt, iż trzeba dokonać ogromnego zakupu w hurcie.

Dodatkowo nie w każdym przypadku można zadać pytanie wprost bo dostaniemy mylące odpowiedzi. Jak formułować te pytania by otrzymywać jak najbardziej szczere dop?"

Moja odpowiedź:


Napisz proszę w komentarzu co byś zrobił(a) gdybyś dowiedział(a) się:
  • jakich narzędzi używać?
  • jakich usług, serwisów internetowych?
  • jak konstruować badania?
  • jak wybrać grupę docelową i niszę?
  • jak wybrać produkt pasujący do tej grupy?
  • jak wybrać produkt komplementarny do Twojego produktu?
Napisz co byś zrobił(a), co by to dało Twojemu biznesowi, jak byś to zastosował(a), a odpowiem na te pytania.



Komentarze (8) | Dodaj komentarz | Edytuj | Usuń | czwartek, 3 wrzesień 09, 18:36

Login/E-Mail:
Hasło:

Zapomniałeś hasła?

Nazwa użytkownika:  
E-mail:  
Hasło:  
Imię:  
Nazwisko:
Komentarze 1
Ajax Indicator
Paweł Mroziński
Obecnie zajmuję się dwoma przedsięwzięciami. Jedno związane z korepetycjami(obecnie stacjonarne, ale zamierzam online) drugie związane z marketingiem internetowym, a zwłaszcza pozycjonowaniem.

O ile w przypadku korepetycji określenie grupy docelowej jest łatwe, to dla pozycjonowania niekoniecznie. Postanowiłem skupić się na branży turystycznej - moje miasto Rabka to miejscowość uzdrowiskowa. Przejrzałem kilkadziesiąt stron pensjonatów i innych obiektów mających znaczenie dla turystów. Co się okazało - zdecydowana większość stron www istnieje dla samych siebie. Są paskudnie zrobione i niemożliwe do odnalezienia w Google.
Można więc myśleć, że to żyła złota, ale jak dotrzeć do takich klientów. Oferty mailem nie wyślę, przez telefon to zazwyczaj będę rozmawiał z personelem. Jako produkt komplementarny mogę ludziom proponować rozbudowanie treści, aby dać turystom powód do wracania na stronę; mogą to być opisy szlaków, informacje o rabczańskich solankach i wiele innych. Można nawet zorganizować konkurs na zdjęcie z wakacji itp.
Niestety nie jestem w stanie określić preferencji cenowych potencjalnych klientów.
Chętnie bym się dowiedział w jaki sposób przeprowadzać badania, aby to miało ręce i nogi bo obecnie mam ciekawą usługę i nie wiem jak ją sprzedać...
Tomasz Bodziacki
Posiadając taki zestaw informacji mógłbym stworzyć efektywniejszą strategię promocji i marketingu produktu/usługi. Brak szczegółowych informacji sprawia, że często wydajemy pieniądze na kampanie reklamowe skazane z góry na porażkę. Oczywiście może nam się udać - przez przypadek - ale prawdopodobnie będzie to jednorazowy strzał, a przecież nie o to chodzi ...

Jeżeli chodzi o badanie zastanawia mnie jednak inna kwestia. Czy należy przeprowadzać badanie na klientach, którzy właśnie dokonują zakupu produktu/usługi, czy też może ograniczyć się wyłącznie do tych, którzy już zamknęli transakcję. Wydaje mi się, że ten drugi przypadek jest sensowniejszy - pierwszy może po prostu denerwować i zniechęcić pewną część do dokończenia transakcji ... ale może się mylę?

Pozdrawiam,
Tomek
-----------------
www.medibooks.pl
www.islander.pl
www.superja.pl
Maciej Konopko
Taka wiedza pomogła by mi oraz innym biznesom o wiele konkretniej dopracowywać swój produkt[[yes]]. Nie celować "w ciemno", nie opiera się tylko na swojej wierze w dane przedsięwzięcie, ale na konkretnej wiedzy o kliencie jego potrzebach i preferencjach. Wiara w swój produkt chociaż często słuszna, nie daje 100%-owego obrazu jak Twój produkt będzie odebrany już po jego wprowadzeniu. A przecież zanim wprowadzisz produkt na rynek często musisz ponieść odpowiednie koszty aby się dowiedzieć co z tego będzie. Ryzykowane prawda!? Albo przysłowiowa dziesiątka albo pudło. Bo jeśli nie masz talentu i nie umiesz zamieniać wszystkiego w złoto, musisz polegać na wiedzy o swoich klientach inaczej Twoja firma znajdzie się po stronie tych którym się nie udało przetrwać pierwszego lub piątego roku działalności.

Mówiąc wprost: Nie działał bym w ciemno. Więcej sukcesu z każdego pomysłu.
Sławomir Gawryluk
Wybrałbym nisze, zrobiłbym badania i próbowałbym odpowiedzić sobie na pytanie czy koncentrując się wyłącznie na tej niszy będę mógł wygenerować wystarczający obrót.

Grażyna Dobromilska
Ja w sumie kontaktuje się z grupą docelową poprzez wypowiedzi na forach, ale nikt z nich prawdopodobnie nie jest na mojej liście adresowej.
A do mojej grupy docelowej, która zapisuje się na listę adresową, po prostu piszę newslettery. Ale zero interakcji. Inna rzecz, że do tej pory nie zadałam im ani jednego pytania.
Więc teraz zrobiłabym zapytanie np., co sądzą o moim pomyśle zaprezentowanym na stronie. Czy zadałabym jakieś pytania, które mi się nasuną po twoim komentarzu, jak przeprowadzić badanie.

Dodam, że to nowy pomysł na zupełnie nową działalność, który dopiero przygotowuję. Start księgarni do sprzedaży ebooków autorów zaplanowałam na 20 X.
A klienci na pisanie ebooków pochodzą na razie z moich kontaktów osobistych i jeden klient z forum dyskusyjnego.

Pozdrawiam serdecznie, Grażyna

Mariusz Szepietowski
A ja chciałbym poznać jakąś sztuczkę skłaniającą ludzi do odpowiedzi (dawanie gratisowych tekstów u mnie nie działa, a przecież nie będę im płacił)...

Zdzisław Fabiś
Zapewne wreszcie pozwoliło by mi to wykorzystać moją wiedzę nabytą na szkoleniu NTS w pełni a szczególnie technikę "hodowania klientów a nie ich polowania". Mam bazę 2500 klientów, zadowolonych klientów wydających co miesiąc pieniądze w moim serwisie. Produkt jest na tyle nietypowy, że ciężko jest go powiązać z czymkolwiek (konta premium rapidshare itp.). Można powiązać z elektroniką (mp3, sprzęt komputerowy bo z tego każdy z moich klientów na pewno korzysta ale konkurencja jest na tyle ogromna w tym temacie, że to nie ma najmniejszego sensu). Kim są Ci klienci? Serwis nie zbiera takich danych jak adres domowy, wiek, wykształcenie więc mogę wyłącznie wnioskować po emailach jakie otrzymuje czy to z jakimś pytaniem, reklamacją czy podziękowań za miłą i szybką transakcję czy fakt, że taki serwis istnieje ... Żal poatrzeć jak baza takich klientów po prostu się "marnuje". Jak by się ktoś mnie zapytał jaki jest mój idealny klient bym odp., że nie mam pojęcia. Wiem gdzie go znaleść są to fora warezowe i google adsense. O ile fora dają jakiś obraz klienta to reklama w google już nie koniecznie.

Mam jeszcze jeden serwis, który upada, a upada dlatego, że właśnie nie wiem kim jest mój idealny klient i gdzie go szukać. Jako, że ciężko było mi określić jaka jest ta idealna grupa docelowa postanowiłem potestować kierując reklamę do rożnych gróp, które wydawały mi się najbardziej trafione analizy efektywności reklamy dosyć opłakane stąd serwis będzie zapewne zamknięty zostanie baza klientów, z która też nie bardzo wiem co mogę zrobić i na co ich przekierować...

Określenie grupy docelowej i umiejętnośc poprawnego wykonania badania na pewno pozwoliło by mi wreszcie PRAWIDŁOWO robić e-biznes.

To czego chciałbym się nauczyć to jak dobrać grupę docelową dla biznesu, z którym nie mam żadnego doświadczenia. Czyli wpada mi do głowy jakiś pomysł / produkt (lub go podpatrzę ale chciałbym go zrobić lepiej), wiem jakie daje korzyści ten produkt, a co za tym idzie określa dosyć szeroko grupę docelową ale nie wiem jak ją natyle zawęzić by marketing dał jak największe rezultaty oraz jak dobierać kolejne produkty dla klientów, którzy już są zadowoleni i mi ufają.

Brakyuje mi tylko jednego elementu układanki ...
Krzysztof Ziętarski
Zrobiłbym badania na mojej docelowej grupie, dla której piszę e-booka. Dowiedziałbym się, ile są w stanie zapłacić za tego e-booka, i czego brakuje im w próbce, którą bym udostępnił i jakie są ich odczucia względem treści. Jakie są ich oczekiwania - co taki e-book powinien zawierać?

Komentarze 1

Login/E-Mail:
Hasło:

Zapomniałeś hasła?

Nazwa użytkownika:  
E-mail:  
Hasło:  
Imię:  
Nazwisko:

Następne: Co byś zrobił, gdybyś wiedział jak...

Poprzedni: Z czym masz największy problem podczas wdrażania strategii: Analiza problemów kolejnych osób...