Sprzedaż i Marketing Wiedzy i Usług

Piotr Majewski
Piotr Majewski
Subskrybuj
Twój E-mail:
Twoje Imię:

Obrzydliwie bogaty... - jak do tego doszło?

Piotr Majewski
Zaczęło się w piątek gdy wydawca mojej książki "Czas na e-biznes" zadzwonił do mnie z informacją, że TVP2 chce abym wystąpił w Pytaniu na Śniadanie.

Chwilę później oddzwoniłem do TVP2 i dowiedziałem się, że w najbliższy wtorek chcą abym opowiedział na antenie o zarabianiu w Internecie.

Oczywiście, że się zgodziłem ;).

We wtorek rano, około godziny 10 zaczęła się nasza 5 minutowa rozmowa. Nie udało mi się powiedzieć dużo, ale po telefonach telewidzów wiem, że niektórym udało mi się wskazać jedną z dróg.

I wtedy, gdy już mieliśmy kończyć, prowadzący zadał mi pytanie, którego się zupełnie nie spodziewałem... Moja odpowiedź była spontaniczna:

"Obrzydliwie Bogaty"

Od dawna przygotowałem się do pewnego projektu, ale brakowało mi nazwy i konwencji. Dopiero niespodziewane pytanie prowadzącego Pytanie na Śniadanie i moja spontaniczna odpowiedź dały mi to, czego potrzebowałem.

Gdy wracałem pociągiem do Gdańska, byłem tak podniecony nowym pomysłem, że przez komórkę kupiłem domenę ObrzydliwieBogaty.pl i od razu zacząłem pisać ofertę... jak na złość zostało mi pół wolnej strony i okładka zeszytu - wszystkie pozostałe strony zapisałem jadąc do Warszawy pomysłami dot. Internetowego Milionera.

Przypomniałem sobie, że w komórce mam opcję notatek głosowych. Zacząłem nagrywać z lekką obawą, że jest jakiś limit czasu nagrania. Nie było...

Nigdy wcześniej czegoś takiego nie zrobiłem.

Poniżej prezentuję oryginalny, niemontowany (zwróć uwagę na błąd dotyczący zarobków Briana Tracy) szczery mini-wykład, nagrany bez żadnego przygotowania, w pociągu na komórkę, gdy wracałem z nagrania Pytanie na Śniadanie.

P.S. Nagrane chwilę później, gdy zdałem sobie sprawę, że z tymi miliardami dolarów przesadziłem ;)

Napisz mi proszę, co o tym wszystkim myślisz - czy Twoim zdaniem jest to ciekawy sposób na zarabianie i czy mam publikować kolejne materiały na ten temat?

P.S. Cały wywiad:

Komentarze (16) | Dodaj komentarz | Edytuj | Usuń | środa, 17 czerwiec 09, 10:52

Login/E-Mail:
Hasło:

Zapomniałeś hasła?

Nazwa użytkownika:  
E-mail:  
Hasło:  
Imię:  
Nazwisko:
Komentarze 1 2
Ajax Indicator
Grażyna Dobromilska
Tak sobie wpisalam w Google: Grazyna Dobromilska
i na 13 stronie Googli znalazlo mi wpis nt. Sempowicza.

I nie wiedzialam, ze jeszcze dopisal te idiotyzmy!
I sie po kilku latach "zagotowałam"!

Tylko kto dziś przeczyta ten komentarz?

krzysztof pajor
To bylo wspaniale ,wierzę bardzo iż można to wszystko osiągnąć i znaleźść wlaściwą drogę do nizależności finansowej,oczywiście trzeba poświęcić trochę czasu i zapracować na wszystko dlatego Panie Piotrze czekam na wskazówki.
Pozdrowienia z Wiednia,Krzysztof.
Michał Komzarew
Jestem po przesłuchaniu wywiadu Uśmiech i muszę przyznać że zawsze jak słucham Piotra nastrój mi się poprawia i nowe pomysły wpadają do głowy. W istocie bardzo motywujący wywiad.

Pozdrawiam

Dariusz Bartłomiejczak
Na to pytanie można odpowiedziec tylko tak tak tak!!!!!!
Jerzy Sempowicz
Nie sądzę, by Piotr powielał p. Wandę Loskot i usuwał posty, które nie zawierają wulgaryzmów czy innych treści tego typu. To tylko moje zdanie .O mnie można napisać, że mi się w głowie przewraca i się nie obrażę bo daję innym ludziom prawo do własnego zdania i do jego wyrażania. Co najwyżej przeanalizuję co się ludziom może nie podobać w moim zachowaniu. I jeśli uznam to zachowanie za rzeczywiście naganne to się poprawię. I nigdy nie myślę o tym "na gorąco"-zostawiam sobie kilka dni.
Cenię p.Wandę za wiedzę, szybkość myślenia i kilka innych rzeczy, nie znoszę natomiast jej stylu mówienia i kilku innych przywar. Każdy z nas ma w sobie coś czego inni nie cierpią.
Piotrze, nie pisałem o streszczeniu, może zabrakło mi akurat właściwego słowa, które poddałeś- inspiracja !
Byłem na Twoim szkoleniu IM w Gdańsku, może mnie jeszcze pamiętasz. Twoje szkolenie wiele mi dało i cenię Cię za wiedzę i sposób jej przekazywania. Ale... Ty właśnie często miewasz tzw. "zboczenie zawodowe" i uczysz jak i jakimi narzędziami przekazywać właśnie "WIEDZĘ".
Natomiast ja musiałem to na bieżąco analizować i robić "transkrypt" na moje potrzeby. Moje zapiski z Twojego szkolenia to w żadnym wypadku nie streszczenia i wizja mojego biznesu inspirowana Twoim szkoleniem.
I gdybyś przeczytał mój zapis tego co wykładałeś to byś zapytał..."u kogo on był na szkoleniu?"
Jeśli umieszczenie gdziekolwiek, pokazywanie komukolwiek czy w ostateczności sprzedaż tak przetworzonej wiedzy uważasz za plagiat i kradzież własności intelektualnej to nie będę więcej dyskutował na ten temat.
A sprawę znam troszkę, bo byłem kiedyś oskarżany przed sądem przez koncern Adiego Dasslera ( właściciel marki ADIDAS jakby ktoś nie wiedział ) oraz drugi wielki koncern , właściciela marki ROLEX. No i mam jeszcze w aktach pismo od "Wardyńscy i spółka-kancelaria prawna" pełnomocnik BMW Uśmiech z podobnym pismem. Tej chyba jednej z najdroższych kancelarii posłałem takie pismo, że juz się więcej nie odezwali. Chyba dla przekory jeżdżę ich marką Uśmiech
Suma summarum ich prawnicy żądali ode mnie równowartość nowego Mercedesa SLK 350 Uśmiech.
Co dostali? Nic.
Dosłownie nic. Moje straty sięgły kilku tysięcy złotych, a wybronił mnie zwykły rzecznik patentowy, mój kolega zresztą i podrzędny adwokat.
Straty wyrównali koledzy po fachu.
I co innego jest prawo pisane, a co innego jak sobie je interpretujemy. Obowiązująca jest wykładnia sądowa. Mogę balansować na granicy prawa, ale go nie przekraczać. Jakoś niestraszno mi się bić z wielkimi koncernami i mówić to co myślę.
Reasumując :
-streszczenie czyichś myśli i umieszczanie go w sieci, a już zwłaszcza sprzedaż jest plagiatem i naruszeniem praw os. trzecich
- wolna interpretacja, transkrypcja na własny model, inspiracja i jej późniejsze opublikowanie takim wykroczeniem nie jest.
W innym przypadku należało by unieważnić 99 % prac magisterskich i doktorskich.
Pozdrawiam wszystkich, Znanego mi osoboście Piotra w szczególności.
Piotr Majewski
Grażyno, Zdzisławie i Jerzy - obejrzyjcie sobie video: plagiat czy utwór inspirowany - czyli tworzenia własnej wiedzy w oparciu o cudzą.

Grażyna i Zdzisław mają rację, że nie wszystko jest dozwolone, ale też nie wiecie o pewnej furtce.

Jerzy - streszczenie je utworem zależnym i o jego dalszej publikacji może decydować autor pierwotnego materiału.

Wszystko omówiłem w ww. nagraniu.

I czy rzeczywiście, tak prosto jest zostać Internetowym Milionerem? Sam mówisz, że nasiąkałeś wiedzą 2 lata...
A sprzedajesz wiedzę własną, swoje inspiracje na bazie szkoleń.

Nie twierdzę, że jest to proste i stanie się w rok. Twierdzę, że jest to możliwe i można to osiągnąć w kilka lat. Moja historia to pokazuje, mimo iż w przeciwieństwie do Was nikt nie dawał mi konkretnej strategii działania - najpierw przez 2 lata czytałem co się dało, potem coś zacząłem robić stosując wszystko co tylko mogłem/potrafiłem i jakoś to wyszło.

Dopiero po wielu latach zauważyłem schematy, które sprawiły, że ten system zadziałał i dzisiaj tymi schematami się z Wami dzielę.

system jest bardzo prosty. Narzędzia są bardzo tanie albo za darmo. Materiały (wiedza) są za darmo, tanie albo diabelnie drogie (ja preferuję ostatnio te ostatnie Puszczenie oczka). Tak na prawdę problem sprowadza się do 2 kwestii:
  1. wybór dobrej niszy - tematyki, na którą jest zapotrzebowanie i grupy, która za nią będzie płacić - technicznie jest to banalnie proste, trudne jest wybranie poprawnej niszy, czyli niekoniecznie takiej, jaką lubimy.

  2. wytrwałość w realizowaniu strategii (bez kombinowania), bo sukces nie przyjdzie ani jutro, ani za miesiąc, ale przyjdzie na 100%.
  1. Grażyna Dobromilska 1068 dni 5 godz.
Grażyna Dobromilska
uważam, że moderator powinien wykasować wpis Jerzego Sempowicza na temat Wandy - jako obraźliwy.
Ja się nie skarżyłam na tę sytuację, lecz podawałam jako przykład ochrony wiedzy intelektualnej, który MNIE przekonuje.

A zdanie Zdzisława Fabisa:
Jeśli jest to w pełni legalne to rozumiem, że mogę udać się na szkolenie IM lub NTS a później samemu nagrać tą samą wiedzę i sprzedawać dalej? Tylko za mniej bo w końcu jestem mniej znany...

Piotrze, jest bardzo prowokacyjne Uśmiech

I czy rzeczywiście, tak prosto jest zostać Internetowym Milionerem? Sam mówisz, że nasiąkałeś wiedzą 2 lata...
A sprzedajesz wiedzę własną, swoje inspiracje na bazie szkoleń.

Pozdrawiam serdecznie, Grażyna
Jerzy Sempowicz
Tak sobie czytam i myślę czy się tej Łoskot w głowie nie przewróciło???
Moje własne notatki ze szkolenia za które zapłaciłem, czy też było 0no płatne są moimi własnymi notatkami i przemyśleniami i mogę je sobie publikować gdzie chcę. Nie jest to żadne streszczenie czy inna forma kradzieży własności intelektualnej !
Tym bardziej , że te "szkolenia" to w sumie luźne pogawędki nt. typu."mam taki i taki biznes i taki i taki problem"...tu chwila ciszy...brum..brum.. i już gotowa recepta Pani Loskot na wszelkie bolączki polskiego internetu. Nowy Kaszpirowski z Florydy ! Nie twierdzę, że niektórym ludziom może się podobać metoda W.Loskot, ale jej samouwielbienie przechodzi ostyatnio wszelkie granice...a to każe się z klubu wypisać za jakieś tam przewinienie w jej mniemaniu, a to zakaże własnych notatek udostępniać czy sobie gdzieś tam umieścić a to zaraz coś jeszcze będzie. Spróbuj umieścić nie bałwochwalczy wpis gdziekolwiek na stronach , to pewnie doczekasz się ekstradycji do tego raju za oceanem.
Dariusz Sawicki
Ja uważam, że zarabianie na wiedzy to świetny pomysł na ebiznes.
Widać to po takich osobach jak Piotr Majewski, Mirosław Szmajda czy Wanda Łoskot.

Nagrania tego słuchałem już wiele razy kilka dni temu zainspirowało mnie do zrobienia kilku e-szkoleń z wiedzy, którą posiadam - rejestrowanie samochodów i wszystko co się z tym wiąże.

Mam nadzieję, że dzięki praktycznej wiedzy, którą przekazujesz będę obrzydliwie bogaty sprzedając e-kursy:
Rejestracja Samochodu sprowadzonego
Rejestracja Samochodu

pozdrawiam

Dariusz Sawicki
RejestracjaSamochodu.pl
Samochody Firmowe?
Zarejestrujemy za Was!
Andrzej Gołębiewski
Piotrze,

Zuchwałość to pierwszy stopień i ostatni stopień do bogactwa. Dlaczego jednak obrzydliwie? Nie lepiej powiedzieć "apetycznie/bajońsko bogaty", jest to kontrowersyjne lecz kojarzy się, że cwaniak chce być odstręczający, a taki przecież nie chcesz być!

http://investkurs.bo.pl

Komentarze 1 2

Login/E-Mail:
Hasło:

Zapomniałeś hasła?

Nazwa użytkownika:  
E-mail:  
Hasło:  
Imię:  
Nazwisko:

Następne: Czy tworzenie produktów informacyjnych w oparciu o cudze jest legalne?

Poprzedni: Tomasz Frontczak, Cezary Lech i Piotr Majewski o reklamie w Google AdWords