Miło mi powitać Cię w gronie narciarzy, którzy czerpią z jazdy
prawdziwą przyjemność! - przyjemna nagroda za zapisanie się
- komplement budząc podziw oglądających Cię z daleka innych narciarzy - odwołanie się do ludzkiej potrzeby - akceptacji społecznejCzy widziałeś kiedyś, jeżdżąc na nartach, piękny ślad
zostawiony przez kogoś na odległym stoku pokrytym głębokim
białym puchem. A może widziałeś w telewizji film z jadącymi
na nartach w świeżym puchu, którzy szusowali płynnie, lekko,
zostawiając za sobą równy warkocz śladów. A może słyszałeś
jak inni narciarze głośno komentują widok jadących w
głębokim śniegu, nie kryjąc przy tym podziwu dla nich.
- malowanie obrazu w głowie czytelnikaNa początek dobra wiadomość: jazdy w świeżym, głębokim
śniegu można się nauczyć. Trzeba tylko spróbować.
- to mi się nie podoba
spróbowałem i nie wyszło 
Nie jestem super teoretykiem skrętu ani mechaniki ruchu
wbicia kija

. Jestem praktykiem, w głębokim śniegu
przejeżdżam każdego roku więcej kilometrów niż na udeptanych
trasach, zawodowo prowadzę swoich klientow na skitury i
zjeżdżam z nimi poza trasami, w żlebach, pomiędzy drzewami i
poprzez lodowce.
- budowanie zaufanie, że on się zna na tym, co robi, a nie tylko poznał to z książkiW drugim i trzecim mailu przede wszystkim widać pasję tego człowieka. To co robi i jak jest do tego przywiązany widać w całym mailu. Podane są konkretne wskazówki i rady, jak coś zrobić.