Co do tematu, to mysle (i tak, wiem, narazam tu sie na krytyke ze jak mysle, to sie nie znam ;)), ze nastapilo tu pewne nieporozumienie, co do tego czym jest squeeze page.
Tradycyjnie jest to strona, ktorej celem jest wyciagniecie e-maili od gosci, w celu oczywiscie budowania listy adresowej, (szczegolnie popularna w affiliate marketingu, przed przepuszczeniem uzytkownika na strone oferty), ale nie bedaca sign-up pagem. Czyli podanie e-maila nie jest rownoznaczne z zarejestrowaniem sie w serwisie.
Tym, co te wszystkie serwisy maja ze soba wspolnego, nie jest squeeze page. Jest to dostepnosc kontentu tylko dla zarejestrowanych uzytkownikow. Squeeze page, a raczej cos co ja bym nazwal sign-up pagem na templacie squeeze page'a, jest tylko naturalnym rezultatem przyjetego modelu, a nie siodmym cudem swiata, ktory zbudowal potege najwiekszych serwisow. Tak samo dziala wiekszosc serwisów randkowych.
W przypadku tych serwisow podanie maila jest rownoznaczne z zapisaniem sie do serwisu, a nie na liste adresowa w klasycznym tego pojecia rozumieniu. Dziwie sie Piotrze, ze tego nie rozrozniasz. Co do porownania e-maili z serwisow, ktorych jestes czlonkiem, z np taka oferta kursu czy zapisu do cneb - w percepcji ludzi jedne sa informacyjne, drugie sprzedazowe - mimo, ze Ci bardziej zorientowani w temacie wiedza, ze wszystkie maile maja na celu zwiekszenie statystyk serwisu, odwiedzin, czy tez sprzedazy, czyli krotko mowiac - biznes 
I czy mi sie wydaje, czy to video jest troche przerobka jednego z maili sprzed wielu lat (na liscie Twej jestem od dawna, czesto czytam, ale nie wydalem ani grosza. sorry mate.)
W e-commerce stosowanie takiej techniki ma sens glownie, gdy prowadzisz flash sales albo inny private club. W standardowym sklepie duzo lepsze efekty osiagnac mozna wrzucajac nowym odwiedzajacym, co spedzili na stronie 30s-1min maly popup z oferta zapisu do newslettera, za co user otrzyma mailem oferte % kodu znizkowego albo darmowego produktu - wygasajaca w ciagu 24h.
Takze czesto powtarzany poglad, iz lepiej w sklepie wylaczyc opcje zakupu jako gosc, zmuszajac klientow do rejestracji, jest tak naprawde bledny wg mnie, choc to tez zalezy od branzy. Rejestracja konta Klienta nie jest rownoznaczna z zapisaniem sie na liste adresowa i nie daje automatycznie zgody na wysylanie Klientowi dodatkowych ofert w przyszlosci. W ten sposob tylko sie traci zyski ze sprzedazy tym, ktorzy nie chca byc czlonkami zadnego sklepu i wola poszukac konkurencji, ktora da im taka opcje.
Generalnie budowanie listy adresowej bylo 'na topie' kilka lat temu, teraz sie wszystko rozbija o social i bardziej bezposrednia komunikacje, chociaz w Polsce to chyba faktycznie wszyscy na etapie budowania list sa. Lista wciaz jest bardza wazna oczywiscie, ale juz niekoniecznie tylko ta 'e-mailowa'.
Dla zainteresowanych ladnym budowaniem targetowanej listy fanow na facebooku polecam artykul, ktory dzis mi wpadl w oko: http://www.allfacebook.com/facebook-ads-sponsored-stories-2012-02
A odpowiadajac na pytanie: zmienilby sie target listy na wiekszy..





