Panie Mirku: istotnie: tych słowotwórczych odmian "learningu" mamy już sporo. Choćby e-learning, t-learning, self-learning, itd. Ale to przecież brzmi dumnie, kiedy używamy słów obcobrzmiących, zamiast swojskiego "nauka", czyż nie?

Co do istoty nauczania poprzez doświadczenie - mnie najbardziej odpowiada właśnie ta forma nauczania. Zawsze to milej i prościej jest kogoś naśladować, niż męczyć się nie posiadając wzorca.

Pozdrawiam!
Komentarze (1)

Newsletter CzasNaE-Biznes

Zamień swoją wiedzę i doświadczenie na e-biznes. Pisz, nagrywaj i zarabiaj.

Dołącz do 96 752 czytelników
Powered by
powered by IMPLE