Trzeba przyznać, Ĺźe najwaĹźniejszy jest punkt 1, czyli wybranie celu, jaki się chce osiągnąć, opracowanie strategii i zmierzania do niego. Bez tego wszystkie pozostałe punkty się mało przydadzą. Ale dodam ze swojego doświadczenia, Ĺźe pewne cele są nieosiągalne (mimo szczerych chęci) z przyczyn niezaleĹźnych, np. fluktuacji cen kursów walut lub spadku sprzedaĹźy u naszych klientów, na którą nie mamy wpływu. Firma to nie tylko produkty i sprzedaĹź: w zasadzie trzeba mieć na uwadze podatki i inne opłaty. NaleĹźy takĹźe zwrócić uwagę na ten aspekt, bo urzędy są bezlitosne (dla maluczkich). Zatem nie moĹźna się koncentrować tylko na wpływach, ale takĹźe na wypływach. Zatem naleĹźy dbać o wszystkie aspekty działalności, a nie skupiać się tylko na jednej, w której jesteśmy mocni (np. udoskonalanie produktu czy samej sprzedaĹźy). Takie same wzory moĹźna napisać dla tej zasady jak dla zasady Deminga. Przyznam jednak, Ĺźe ignorowałem marketing i większość tych rad była dla mnie obca i chętnie posłucham o wszystkim. PS. Zastanawiam się, czy gdyby płacono duĹźo więcej za czynność, której autorzy nie znoszą, niĹź zarabiają obecnie, to czy by to robili? Sądzę, Ĺźe nie. Chyba bardziej lubimy swoje produkty/usługi niĹź nam się wydaje Uśmiech
Komentarze (1)
Powered by
powered by IMPLE