Zapisałem się na kurs: Turystyka zimowa: jak bezpiecznie chodzić w góry zimą. Otrzymałem dotąd 2 maile. Pierwsze wrażenia? Trochę chaosu w opisie, denerwujące unikanie znaków interpunkcyjnych i kilka literówek. Sama treść zawiera raczej konkretne informacje, bez malowniczych opisów- dla mnie ok. Jednak cały czas się zastanawiałem do kogo kierowany jest ten kurs. Ja jako osoba, która nie była dotąd zimą w górach raczej nie zdecydowałbym się na taką wyprawę tylko po przeczytaniu tych maili. Na pewno skorzystałbym z doświadczonego przewodnika - warto taką możliwość podkreślać w kursie. Brakuje mi też obrazków na przykład przy umawianiu raków, rozumiem jednak, że to wynika z formy tekstowej kursu.