Witam,
Mam trochę mieszane uczucia. Ale w punktach:
- Daruję sobie komentarz do racjonalności i wiarygodności przedstawionego wydarzenia - być może szczegóły w pamięci zatarł czas.
- Przedstawiona kampania promocyjna w mojej ocenie nie była bezczelna - może raczej odważna - taki "szybki biznes". Komuś się spodobało, komuś mniej ale myślę, że pragmatycy są w stanie zrozumieć i uszanować to podejście. W końcu chodzi o kasę.
- Zgadzam się z przedmówcami, że aby osiągnąć skutek taki, jak udało się Piotrowi, potrzebna jest na prawdę duża i sensowna lista mailingowa ze względu na:
- bardzo krótki czas akcji (dotrze skutecznie do ograniczonej grupy osób, wiele z tych osób nie zmotywuje skutecznie a nie wszyscy zmotywowani będą mieli możliwość w danym czasie wykonać przelew),
- aby zmotywować do takiej błyskawicznej decyzji o skorzystaniu z promocji potrzebne jest prawdziwe zaufanie do oferowanego produktu (poczucie, że jest to ffffcc">PRAWDZIWA OKAZJA).
ffffff" size="2">Tyle tytułem komentarza. Osobiście miałbym pytania o statystyczne podsumowanie tej akcji (bardzo ciekawa sprawa):
- jak długa była użyta lista mailingowa?
- ile osób zainteresowało się promocją?
- ile osób skorzystało?
Pozdrawiam i czekam na dalsze ciekawe przykłady,
Adam